bielsko.info - świeże spojrzenie na miasto bielsko.info

świeże spojrzenie na miasto

Najpopularniejsze

  • 30 września 2018
  • wyświetleń: 2116

Podbeskidzie rozgromiło w Suwałkach Wigry!

Górale zagrali znakomite spotkanie i znokautowali w Suwałkach Wigry 5:0. Dwie bramki zdobył Przemysław Płacheta, dwie Valerijs Sabala, a ostatnią dołożył Miłosz Kozak.

Po środowym zwycięstwie w ramach Pucharu Polski zawodnicy Podbeskidzia udali się w daleką podróż na Suwalszczyznę, aby zmierzyć się z tamtejszymi Wigrami. Piłkarzy drużyny trenera Krzysztofa Brede z pewnością nie czekała łatwa przeprawa, gdyż gospodarze w ostatnich pięciu spotkaniach na własnym boisku wygrali, aż trzy! Szkoleniowiec bielszczan w porównaniu do wyjściowej ,,11" meczu z Sandecją Nowy Sącz dokonał tylko jednej a zarazem wymuszonej zmiany - pauzującego za nadmiar żółtych kartek Dominika Jończego zastąpił Mavroudis Bougaidis.

Pierwsze minuty spotkania w zasadzie mogły przynieść już otwarcie wyniku. Zaraz po rozpoczęciu na bramkę Górali ruszyli suwalszczanie i już w pierwszej akcji wypożyczony z Pogoni Szczecin Aron Stasiak oddał strzał na bramę Fabisiaka, jednak jego uderzenie okazało się zbyt słabe. W odpowiedzi swoją okazję mieli zawodnicy gości, a konkretnie Guga. Po zagraniu ręką przez Adriana Piekarskiego, gruziński pomocnik podszedł do rzutu wolnego, jednak zabrakło mu nieco precyzji w wykonaniu. To, co wydarzyło się po kwadransie gry przeszło chyba najmniejsze oczekiwania któregokolwiek z kibiców TSP.

Najpierw szybką kontrę zainicjował Łukasz Sierpina, zagrał do obiegającego Modelskiego, a ten w polu karnym wypatrzył już Przemka Płachetę, który płaskim strzałem otworzył wynik spotkania. Jednobramkowe prowadzenie Górali nie trwało jednak długo. Chwilę później ponownie piłkę w okolicy środka boiska otrzymał Sierpina, zwiódł dwóch obrońców Wigier i zagrał na wolną pozycję do młodego skrzydłowego, a ten w sytuacji sam na sam się nie pomylił i podwyższył wynik meczu. Następne minuty pierwszej połowy przebiegały już w nieco spokojniejszym tempie. Nasza drużyna spokojnie rozgrywała akcje chcąc utrzymać prowadzenie, a gospodarze starali się złapać jeszcze kontakt przed przerwą, ale obrona Podbeskidzia nie dopuściła do poważnego zagrożenia pod bramką Fabisiaka.

Druga odsłona wyśmienicie rozpoczęła się dla Podbeskidzia. Tuż po zmianie stron piłkę przed polem karnym otrzymał Sabala, obrócił się z piłką i przymierzył w samo okienko bramki Damiana Węglarza nie dając mu najmniejszych szans na interwencję. Ożywieni szybką bramką Górale chwilę później mogli zdobyć kolejną bramkę. Łotewski napastnik popędził w stronę bramki i zagrał do Roberto Gandary, jednak popularny ,,Chopi" przegrał pojedynek z bramkarzem Wigier. Zmarnowana sytuacja nie podłamała jednak naszych piłkarzy i chwilę później mieliśmy już 4:0! Tym razem swoją drugą asystę zaliczył Łukasz Sierpina, który popisał się świetnym dośrodkowaniem wprost na głowę Sabali a ten dopełnił tylko formalności kierując piłkę do bramki. Nasza całkowita dominacja nie podlegała w tym spotkaniu żadnej dyskusji, a zespół trenera Sochy bramce Fabisiaka zagroził na dobrą sprawę dopiero w 68 minucie. Wtedy na strzał zza pola karnego zdecydował się Martin Adamec a bardzo dobrą interwencją popisał się nasz bramkarz. Niezliczona ilość sytuacji bramkowych w tym spotkaniu dla naszego zespołu mogła zakończyć, a w zasadzie zakończyła się piątą bramką, lecz niestety Sierpina znalazł się na minimalnym spalonym. Mimo to piaty gol w końcu wpadł - Miłosz Kozak zdecydował się na strzał zza pola karnego, mocno uderzona piłka trafiła do siatki obok bezradnego Węglarza, Górale mogli cieszyć się z najwyższego od 2011 roku zwycięstwa!

Wigry Suwałki - TS Podbeskidzie 0:5 (0:2)

Bramki: 17', 22 'Płacheta, 53', 60' Sabala, 90' Kozak

żółte kartki: Piekarski -Modelski, Wiktorski, Sabala

Wigry: Damian Węglarz - Paweł Olszewski, Jonatan Straus, Filip Karbowy (85. Dawid Polkowski), Karol Mackiewicz, Aron Stasiak (61. Paweł Kaczmarczyk), Arkadiusz Najemski, Robert Bartczak (65.Piotr Kwaśniewski), Martin Adamec, Adrian Piekarski, Damian Pawłowski

Podbeskidzie: Wojciech Fabisiak - Filip Modelski, Kamil Wiktorski, Mavroudis Bougaidis, Paweł Oleksy - Przemysław Płacheta (75. Kacper Kostorz), Guga Palavandishvili, Adrian Rakowski (72. Michał Rzuchowski), Łukasz Sierpina - Roberto Gandara - Valerijs Sabala(77. Miłosz Kozak)

new / bielsko.info, źródło: Podbeskidzie Bielsko-Biała

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu bielsko.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.